Kina
Kina w Łodzi


Kina w Łodzi

Pierwszy pokaz filmowy na ziemiach polskich odbył się za pomocą aparatury Edisona (tak zwanego cynetografu) 18 lipca 1896 roku w Warszawie, w resursie obywatelskiej na Krakowskim Przedmieściu.Potem, dwa tygodnie później, 1 sierpnia, w Łodzi, a ściślej w Helenowie, w ekskluzywnym parku dla łódzkiej elity.

Od 19 sierpnia 1896 roku pokazy odbywały się w Domu Majstrów Tkackich przy dzisiejszej ul. Tuwima 1. Był to zestaw amerykańskich filmików, nakręconych przez współpracowników Edisona.

Na wyświetlanie filmów w budynkach kinowych trzeba było jednak trochę poczekać. Szybko pojawili się, co prawda, przedsiębiorcy dostrzegający swoją szansę w traktowaniu spektaklu kinowego jako stałej odtąd formy rozrywki, której trzeba tylko zapewnić właściwą oprawę. Palmę pierwszeństwa w tym względzie wiedli bracia Krzemińscy: Władysław i Antoni.

To oni w grudniu 1899 roku założyli w Łodzi, przy ulicy Piotrkowskiej 120, w pomieszczeniu dawnej restauracji Adolfa Fiszera pierwsze stałe kino, które działało przez trzy miesiące; nazywało się „Gabinet Iluzji”.

Jeden seans składał się z czterech filmików. Czas trwania takiego przedstawienia razem z dołączonymi atrakcjami (zwykle numery cyrkowe albo pokazy latarni magicznej) trwał około pięćdziesięciu minut. Wielkość obrazu filmowego na ekranie była około dwóch metrów. Zmiana programu, co tydzień.

W poczekalni oczekująca na następny seans publiczność miała do obejrzenia stereoskopy z widokami krajoznawczymi.

Później bracia Krzemińscy zakładali tymczasowe kina kolejno w Radomiu, Częstochowie i Włocławku; w listopadzie 1900 roku wrócili do Łodzi, gdzie przez kolejny rok prowadzili kino „Biograf” przy Piotrkowskiej 17.

Teraz już codziennie odbywało się dwanaście godzinnych seansów, od jedenastej rano do jedenastej wieczorem; na stuosobowej sali z reguły były komplety.

Przy wejściu stał informator wyjaśniający publiczności, co zobaczy na ekranie za swoje 20 (miejsca siedzące) lub 10 (miejsca stojące) kopiejek.

W lecie 1901 roku Władysław zakupił w Paryżu, w firmie braci Pathé, nowy projektor oraz wszystkie filmy, jakie firma posiadała na składzie (kilka tysięcy metrów taśmy).

Treść niektórych bardzo sensacyjna, np. Chińska wędliniarnia - stoi maszyna z kręcącym się kółkiem, z wierzchu jest duża tuba, ludzie znoszą prosiaki, psy, koty, wrzucając je do tuby, z drugiej strony wychodzą wspaniałe serdelki.

Ta inwestycja pozwoliła na wynajęcie na całe trzy lata eleganckiego lokalu przy Nowym Rynku 3; urządzone tam kino otrzymało nazwę „Teatr Żywych Fotografii”.

Muzykę w czasie seansu zapewniało mechaniczne pianino.

Publiczność, w dziewięćdziesięciu procentach robotnicza, coraz bardziej przywiązywała się do swego kina; jedynie dziesięcioprocentowa mniejszość - fabrykanci, kupcy, przedsiębiorcy odnosiła się do filmów bardzo lekceważąco i informator musiał długo objaśniać, co to jest żywa fotografia, zanim słuchający wyjaśnień zdecydował się wejść do kina.

Wkrótce teatralne stały się też ceny biletów - od 5 rubli za miejsce w loży po 35 kopiejek na galerii.

Muzykę do seansów zaczął zapewniać taper, a nawet orkiestra.

Ponieważ filmy miały jedynie tytułowe napisy, bardzo krótkie i w języku francuskim, dlatego na scenie obok ekranu był ustawiony konferansjer, którego zadaniem było ogłaszanie tytułu, jak i treści filmu.

W 1903 r. Krzemińscy opuścili Łódź i założyli kolejne kino, tym razem w Warszawie. Tymczasem w Łodzi powstawały następne iluzjony, większość z nich działała jednak bardzo krótko.

Do znaczniejszych należały kina o nazwie „Optique Parisienne” przy Piotrkowskiej 15, czy „Belle vue” przy Mikołajewskiej 40 (dzisiejsza Sienkiewicza).

Kolejna przełomowa data dla łódzkiej kinematografii to rok 1908, kiedy to przy ul. Przejazd 2 (dzisiejsza Tuwima) uruchomione zostało kino „Odeon”.

Było to pierwsze w Polsce kino, którego budynek budowano od razu z przeznaczeniem na kino.

Wcześniej na ten cel adaptowane były różne inne budynki (sklepy, szopy, sale tańca itp.).

- „Odeon” przy ul. Przejazd 2 (dzisiaj ul. Tuwima) stał się wyznacznikiem nowej jakości wśród kin – był to budynek przestronny, elegancki, mieszczący 450 widzów.

Wkrótce w Łodzi uruchomiono inne luksusowe kina:

- „Luna” w siedzibie Domu Majstrów Tkackich przy ul. Przejazd 1/3

- „Casino” przy ul. Piotrkowskiej 67 (dzisiejsze kino „Polonia”).

W bardzo dużym stopniu Łódź zawdzięcza popularyzację sztuki filmowej żydowskim przedsiębiorcom. Już od 1907 roku uruchamiali oni kina w całym mieście, głównie jednak w śródmieściu.

- „Theatre Optique Parisien” przy ul. Piotrkowskiej 15 - kino posiadał Mani Handlisz,

- „Arkadia” przy Piotrkowskiej 22 - kino było własnością Alberta Hoffmana i Dawida Bernsteina,

- przy Piotrkowskiej 67 najelegantsze kino w mieście uruchomili w 1913 roku Maks Glicenstein i Francis Fezer.

- „Theatre Moderne” w Grand Hotelu kino należało do Lwa Samuela Rubaszkina.

- kino „Kassandra” przy ul. Aleksandrowskiej 37 należało kolejno do Szulema Dębińskiego, Moszka Pakuły i Mendla Szoski,

- kino „The Bio-Express” przy Zielonej 2 do Juliana Szrojta, wuja Juliana Tuwima.

Warto dodać, że po I wojnie światowej nastąpił dalszy rozwój sieci kin w Łodzi, do czego przyczyniali się w dużej mierze żydowscy przedsiębiorcy, często prowadzący równoległe interesy także w zupełnie innych dziedzinach.

- w sali „Filharmonii” seanse filmowe urządzali Alfred Strauch, Mojżesz Leizerowicz i Mieczysław Gluck.

- kinoteatr „Flora” założony przez Berka Baumgarta przy ulicy Zawiszy na Bałutach.

- kino „Reduta” przy ul. Dzielnej kino, powstało w 1925 roku, którego właścicielami byli Maurycy Rys i Wolf Aronson,

- kilka lat później kino „Oaza” przy ul. Chrobrego, założone przez braci Józefa i Wolfa Lewinów.

- przy ul. Pomorskiej kino „Świt" było inwestycją Chila Ikki.

W 1913 r. w parku helenowskim uruchomione zostało pierwsze kino na wolnym powietrzu. Umieszczone zostało na płycie cyklodromu (toru do wyścigów rowerowych).

Trybuny służyły za widownię, pokazy zaczynały się dopiero po zapadnięciu zmroku.

Przyszła też kolej na polskie produkcje filmowe. Jedną z pierwszych był film „Zabawa w Helenowie pod Łodzią”wyprodukowane przez Teodora Junoda a także materiał nakręcony podczas Wystawy Rzemieślniczo-Przemysłowej, która odbyła się w 1912 r. w dzisiejszym parku im. S. Staszica.

Wcześniej jednak, bo wiosną 1908 roku żydowski producent Mordechaj (Mordka) Towbin jako właściciel otwartego w 1907 roku iluzjonu „Siła” (przy ulicy Marszałkowskiej 118 w Warszawie), wyprodukował ośmiominutowy film "z życia Polaków poznańskich w walce z Niemczyzną" pod tytułem„Pruska kultura”. Zdjęcia wykonane zostały w Wielkopolsce przez jedną z firm paryskich, a film składał się z siedmiu części:

1) Szkoła ludowa we Wrześni,

2) Profesor Kulturtreger,

3) Katusze dzieci,

4) Wywłaszczenie,

5) Pruskie żołdactwo,

6) Wóz Drzymały,

7) Apoteoza Polski (Jutrzenka)".

„Pruska kultura” pokazywana była z powodzeniem we Włoszech.

W kinematografach warszawskich mogła zostać wyświetlona dopiero we wrześniu 1914 roku.

Do 2000 roku wydawała się utworem bezpowrotnie zaginionym.

Tymczasem we wrześniu tego roku w paryskiej filmotece kompletną kopię odnaleźli Małgorzata i Marek Hendrykowscy; jest to dziś, zatem najstarszy zachowany film polski.

Pierwszy film dźwiękowy (Śpiewak z jazzbandu) wyświetlony został w Stanach Zjednoczonych w październiku 1927 r.

W Łodzi widzowie mieli szansę zobaczyć i usłyszeć ten film dopiero w 1930 r.

Pierwszym dźwiękowym kinem w Łodzi był „Splendid” przy ul. Narutowicza 20 (dzisiejsze kino „Bałtyk”).

W 1921 r. łódzkie kina odwiedziło w ciągu roku 2,6 mln widzów.

W 1938 r. liczba ta wzrosła do 6 mln (dla porównania łódzkie teatry odwiedziło wówczas odpowiednio 300 i 470 tys.).

W 1938 r. statystyczny Łodzianin odwiedzał kino 9 razy w roku.

Podobne dane z 1970 r. informują, że mieszkaniec naszego miasta w kinie bywał 6 razy do roku.

W 1939 r. w Łodzi działały 33 kina.

W 1970 r. liczba ta wzrosła do 35, w których było 12 tysięcy miejsc.

W okresie od 1945 r. do 1970 r. wybudowany został jedynie jeden gmach kina na osiedlu Stoki (rozpoczęto również budowę kina na osiedlu Wielkopolska).

W latach 80 liczba kin zaczęła maleć, na początku lat 90 proces ten znacznie przyspieszył.

Z kilkudziesięciu kin do dziś przetrwało zaledwie kilka. Równocześnie w ostatnich latach w Łodzi powstały dwa duże multipleksy – kompleksy kinowe, gdzie w jednym miejscu znajduje się kilkanaście większych i mniejszych sal kinowych:

- „Silver Screen” przy ul. Piłsudskiego

- „Cinema City” w centrum Manufaktura.










Kina w Łodzi
Kina, które działały w Łodzi
Kina działające obecnie

Serwis ten oparty jest na systemie e107, który rozpowszechniany jest zgodnie z warunkami licencji GNU GPL.